Pokonać spread

Spread to termin, który dopiero stosunkowo niedawno trafił do słownika szerszej grupy osób. Trudno się temu dziwić, ponieważ jest to określenie stosunkowej różnicy pomiędzy kursem sprzedaży i skupu waluty. Spread można podawać jako wartość bezwzględną, czyli po prostu ilość groszy na każdej sprzedawanej lub kupowanej jednostce waluty, jak również spread może mieć powstać względną, czyli może być określonym procentem wartości waluty. Niezależnie od tego, w jaki sposób zostanie wyrażony, jest to koszt, który trzeba ponieść w czasie wymieniania walut i w oczywisty sposób każdy rozsądnie działający człowiek będzie dążył do jego minimalizowania. Jak to zrobić?

Dlaczego naliczany jest spread?

Firmy naliczają spread bo mogą. Można to uznać za nieco humorystyczną odpowiedź na poważne pytanie, ale wcale tak nie jest, ponieważ możliwość naliczania spreadów naprawdę jest tutaj bardzo istotnym czynnikiem. Do niedawna bowiem osoby zmuszone do wymiany waluty nie miały zbyt wielu opcji. Czasami ich sytuacja była naprawdę zła, jak w przypadku osób posiadających kredytyw obcych walutach, które po prostu musiały godzić się z bardzo wysokimi spreadami, jakie naliczały im banki. Miało to oczywiście swoje wytłumaczenie, ponieważ banki i inne instytucje zajmujące się handlem walutami, musiały pieniądze wymieniać, czyli organizować cały mechanizm transakcji i musiały także ponosić ryzyko związane z samym posiadaniem pieniędzy różnych krajów.

Jak uniknąć spreadu?

Czasy się zmieniają i zmieniają się też instytucje handlujące walutami. Dzisiaj można skorzystać z usług takich serwisów, jak Amronet.pl, który jest kantorem online. Internetowy kantor wymiany walut jest miejscem specyficznym, ponieważ nie kupuje on ani nie sprzedaje walut, ale umożliwia dostęp do rynku giełdowego walut, gdzie obowiązuje określony kurs walut online.

Kantor internetowy działający w sieci minimalizuje swoje koszty i tym samym minimalizuje ceny, dzięki czemu jego spready to 1/10 spreadów oferowanych przed klasyczne podmioty zajmujące się działalnością walutową. Ten i inne kantory mogłyby spokojnie potroić swoje spready i dalej deklasować całą konkurencję, ale nie chcą tego robić. Zamiast większego zysku dzisiaj, wolą mieć jeszcze większy zysk w przyszłości, kiedy liczba ich użytkowników osiągnie zdecydowanie większy poziom, niż jest to do tej pory. Cały czas te portale są jeszcze w fazie wczesnego wzrostu.